|
| Internet w komórce popularny jak w PC |
|
|
|
| Wpisał: M. Szymański | |
| 20.09.2007. | |
|
Liczba Internautów korzystających z przeglądarek w telefonach komórkowych zrównała się z tymi surfującymi przez PC. Niestety, na razie tylko w Japonii. Twierdzę jednak, że i nas czeka wkrótce ta rewolucja. Nawet mimo olbrzymich różnic między rynkami (oni mają iMode!)
Mobile Email rządziW liczbach opublikowanych przez firmę badawczą ComScore wygląda to tak - na podstawie badania przeprowadzonego na ponad 3000 Japończyków powyżej piętnastego roku życia oszacowano, że mobilnych internautów jest w tym kraju 53,6 mln. Poczciwych PC, według tego badania, do surfowania używa zaledwie 100 tys. osób więcej. Wśród japońskich mobilnych Internautów dominują ludzie młodzi - 64 proc. nie przekroczyło 34 roku życia. Połączenie z siecią najczęściej wykorzystywane jest do sprawdzania poczty elektronicznej. Robiło to ponad 75 proc. ankietowanych w czasie 30 dni poprzedzających badanie. Miejsca drugie i trzecie w tym zestawieniu zajmują odpowiednio przeglądanie serwisów informacyjnych (52 proc.) oraz wyszukiwanie (51 proc.). Stawkę najpopularniejszych usług zajmują gry (39 proc.) i blogowanie (38 proc.) Rzadziej niż na PC bardziej narzekającJapończycy wciąż niewiele czasu spędzają surfując po sieci w porównaniu z czasem spędzonym przed ekranem PC. Ale wielkości i tak mogą przyprawić o zawrót głowy europejskich popularyzatorów Internetu mobilnego - 8,1 godziny miesięcznie za pośrednictwem komórki vs 18,9 godziny za pośrednictwem komputera. Co ciekawe, Japończycy chętnie korzystają z tej formy dostępu do sieci jednocześnie... narzekając na jakość prezentowanych stron. 52 proc. ankietowanych stwierdziło, że nie mobilny dostęp do sieci nie spełnił ich oczekiwań. Czy nas to czeka?Od kilku już lat twierdzę, że osób mających dostęp do mobilnego Internetu w Polsce jest o wiele więcej niż tych mających dostęp za pomocą PC. Jest tak od czasu, gdy obowiązkowym wyposażeniem sprzedawanych telefonów (z wyjątkiem tych najtańszych z najtańszych) jest przeglądarka, umożliwiająca przeglądanie stron napisanych WML / cHTML / xHTML-MP czy xHTML. Problemy z niewielką popularnością mobilnego Internetu wynikają z kilku czynników: TechnologiaWiele lat temu WAP był sprzedawany jako Internet w telefonie. Krótka konfrontacja mikroskopijnego, czarno białego ekranu komórki z monitorem obalała ten argument. Dodatkowo problemy z transmisją danych i oszałamiające prędkości, sięgające 9,6 kb/s (sic!) skutecznie zniechęcały do korzystania z WAP. Ten schemat myślenia utrwalił się i obowiązuje do dzisiaj (znam firmy, w które działy sprzedaży wolą aplikacje oparte na SMSach niż na WAP). Mniejsza elastyczność i wyższe koszty związane z dostępem za pomocą technologii GSM w porównaniu np. z iMode wg mnie nie odgrywają aż tak dużej roli, w porównaniu z tym, co piszę poniżej. TelekomyOperatorzy telefonii komórkowej chcąc skompensować wydatki poniesione na budowę infrastruktury dostępowej stworzyli tzw. "wallled gardens" i trzymają użytkowników jak najdłużej na swoich portalach. Czy ktoś np. widział katalog stron mobilnych udostępniony przez operatora? To tak jakby TP robiła wszystko, żebyśmy nie mogli korzystać z niczego poza stroną Neostrady! To się zmienia - serwisów mobilnych pojawia się coraz więcej, ale są dopiero na początku drogi. Bez zmiany podejścia operatorów ciężko będzie spopularyzować mobilny Internet.Wg mnie to właśnie na telekomach ciąży odpowiedzialność za dotychczasowe fiasko i przyszłą popularyzację mobilnego Internetu. Niestety, zamiast promować ten kanał dostępu do sieci, promują własne serwisy Mobilne (Orange World, Omnix), które z racji swoich celów ($$$) nie muszą i nie będą odpowiadały wszystkim użytkownikom. Do chwili, kiedy w kupionym telefonie będziemy mieli zakładkę do katalogów on-line jeszcze droga daleka. Moim zdaniem przykład Japonii powinien być wskazówką dla osób odpowiedzialnych za strategię rozwoju usług dostępowych - sukces iMode nie wynikał z technologii, ale z
BiznesDopiero w ostatnim czasie na rynek zaczęli wkraczać odważniej i w sposób widoczny tuzowie krajowego www (WP, Onet czy Gazeta). Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z faktu, że już obecnie każdy, kto korzysta z mCommerce w modelu dominującym w Polsce (gdzie wysyłamy SMSa Premium, aby otrzymać link umożliwiający pobranie tapety, dzwonka czy gry), faktycznie korzysta z dostępu do Internetu. Problem polega na tym, że nie robi tego świadomie. Firmy sprzedające content premium, czyli właśnie gry czy tapety, robią wszystko, żeby spopularyzować swoje strony. Już dawno ich szefowie zauważyli, że chęć do płacenia za treść w przypadku Internautów mobilnych jest o wiele większa niż w przypadku tej samej treści dostępnej z komputera. W tych właśnie firmach widzę największych orędowników i promotorów mobilnego Internetu. Jeżeli osiągniemy wynik zbliżony do Japonii, to głównie dzięki nim. LinkiForum |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Logowanie |
|---|
| Status Skype |
|---|
|
|
| Mobile Experience RSS |
|---|